Łeba nad morzem oraz inne miejscowości

wczasy, wakacje, urlop

Biskupia Górka

30 wrzesień 2011r.

Tak nazywa się cypel Wysoczyzny Gdańskiej, piętrzący się stromo nad południową połacią starego Gdańska, Na terenie tym, należącym w XIII w. lub może jeszcze wcześniej do biskupów włocławskich, znajdowała się w średniowieczu osada Górka, wymieniona w przekazie z 19 VI 1277 r. w formie Gorca. W 1356 r. występuje ona jako Stara Górka w związku z powstaniem uprzednio wsi o nazwie Nowa Górka (novae Gorcae) na sąsiednim wzniesieniu, zajętym dzisiaj przez dzielnicę Chełm. W Starej Górce znajdował się prócz zagród chłopskich dworek i folwark biskupi, wykorzystywany przez zwierzchnika diecezji podczas wizytacji nadmorskich parafii. W1380 r. wybudowano na polecenie biskupa Zbyluta nowy, murowany dwór, zapewne obronny, widoczny doskonale z murów miejskich leżącego poniżej Gdańska. Widok tej rezydencji drażnił gdańszczan, niechętnych potężnemu feudało-wi, z którym miasto popadało od czasu do czasu w konflikty. Czekano cierpliwie na okazję, która pozwoliłaby zlikwidować siedzibę niewygodnego sąsiada. Te nieprzyjazne zamysły zrealizowano w okresie pontyfikatu biskupa Jana, księcia opolskiego, znanego w historii pod mianem Jana Kropidły. Był on w drugim okresie swych rządów znienawidzony i szykanowany przez Krzyżaków za sprzyjanie Władysławowi Jagielle. Za podszeptem gdańskiego komtura domowego i przy pomocy jego pachołków z załogi zamkowej gdańszczanie zburzyli w dniu 2 VIII 1414r. dwór biskupi w Starej Górce, a kamienie i cegłę z niego wykorzystali do budowy baszty na Starym Przedmieściu, nazywanej stąd później "Basztą Biskupią". Za ten niechlubny wybryk zapłacił Gdańsk w 1436 r" po uciążliwych procesach 1200 złotych dukatów węgierskich, a nadto udzielił pomocy przy budowie nowej siedziby biskupa, która stanęła najprawdopodobniej w Nowej Górce. Zbudowana w 1414 r. Baszta Biskupia miała krótki żywot, gdyż zniszczyły ją w 1433 r. oddziały Husytów i rycerzy króla Jagiełły. W wielkim rajdzie wojennym przez państwo krzyżackie dotarły one w dniu 1 IX 1433 r. pod mury Gdańska i założywszy obóz na Biskupiej Górce podjęły oblężenie miasta. Oczom gdańszczan wydały się-jak zanotował ówczesny kronikarz - podobne do czarnej chmury przesuwającej się po wzgórzach. Po czterodniowych, demonstracyjnych raczej atakach na miasto wojska polsko-czeskie opuściły Biskupią Górkę i podążyły do Oliwy i na brzeg morski. I w późniejszych wiekach, podczas wojen z Krzyżakami, Szwedami i Rosjanami wojska obce, a także i polskie opanowywały wzgórza tak korzystne do ostrzeliwania miasta. W czasie buntu Gdańska w 1577 r. stanowiska na Biskupiej Górce zajęły wojska Stefana Batorego i zbombardowały silnie szereg obiektów Głównego Miasta. Po tym wydarzeniu miasto zabrało się do budowy fortyfikacj i od strony wzgórz. Największe prace przeprowdzono na polecenie Zygmunta III Wazy w latach 1625-55. Rejon Biskupiej Górki uzyskał wówczas zachowane częściowo do dzisiaj bastiony Vigillance, Ostroróg, Pośredni i Zbawiciela. Równocześnie wzmocniono fortyfikacje leżącego poniżej.omawianego wzniesienia Starego Przedmieścia. Potrzebną do budowy watów i bastionów ziemię transportowano z Biskupiej Górki za pomocą kolejki linowej, skonstruowanej przez Holendra Jana Wijbego. Wygląd tej kolejki znany jest ze sztychu Wilhelma Hondiusza, ówczesnego sztycharza gdańskiego. Prócz wymienionych bastionów stanęła później w ich sąsiedztwie Reduta Biskupiej Górki i w 1827 r. klasycystyczny, zachowany do dziś budynek koszar pruskich. W czasie prowadzenia przez Prusaków w 1 pot. XIX w. robót fortyfikacyjnych na Biskupiej Górze zmuszono do pracy przy nich internowanych żołnierzy z powstania listopadowego, pochodzących "spod Moskala". Mieszkali oni w straszliwych warunkach, bo w wilgotnych i nieopalanych kazamatach, a pracowali ód godz. 4 do 15.30. Otrzymywali za swoją katorżniczą robotę nędzny posiłek i 3 grosze pruskie. Przebywało tu od czerwca 1832 r. do jesieni 1833 r. 370 podoficerów i żołnierzy. Podczas wożenia na taczkach ziemi i głazów byli poganiani, lżeni a nawet bici przez żołdaków pruskich. Niewypełnienie dziennej normy narażało na skierowanie do ciężkiego więzienia. Warunki ich życia, katusze i poniżenie opisywała prasa europejska, wywołując zdumienie i odrazę do haniebnych poczynań państwa pruskiego, które po rzezi powstańców w Elblągu, Fiszewie i innych miejscowościach osławiło się bestialskim stosunkiem zbirów w żołnierskich mundurach do bezbronnych Polaków, zatrudnionych w twierdzach Gdańsk i Grudziądz. Ostatni akt martyrologii Polaków na Biskupiej Górce rozegrał się we wrześniu 1939 r., kiedy w kazamatach z czasów pruskich zamknięto obrońców Poczty Polskiej i maltretowano z bezprzykładnym okrucieństwem do ostatniej chwili przed zamordowaniem ich 4 X 1939 r. przy strzelnicy na Zaspie. Nie tylko wojenne i męczeńskie momenty wiążą się z Biskupią Górką. Na wzniesieniu tym były lekarz nadworny Czartoryskich, dr Nataniel Wolff z Chojnic, osiadły w Gdańsku w 1772 r" wybudował pod koniec XVIII w. obserwatorium astronomiczne i przeprowadzał w nim badania nieba. Pawilon i urządzenia pracowni zniszczone zostały w czasie wojen napoleońskich. Biskupia Górka była od wieków ulubionym punktem widokowym gdańszczan. Stąd również sporządzali słynne panoramy Gdańska tak wybitni artyści, jak A. Moeller w 1589 r., Klein w 1617 r" i wielu innych, czynnych w Gdańsku w XVI, XVII, i XVIII w. Dzieła ich posiadają wielką wartość jako dokumentacja dawnego widoku miasta i wielu jego budowli. Również i hitlerowcy wykorzystali znakomity, górujący nad starym Gdańskiem punkt do budowy okazałej siedziby dla instytucji mającej wychowywać młodzież w duchu nienawiści do narodu polskiego. Działalność tej występnej instytucji, oparta na fałszach i pogardzie do wszystkiego, co nie niemieckie, zakończona została w 1945 r. wraz z oswobodzeniem Gdańska i przepędzeniem władców spod znaku haken-kreuza.

ocena 4,3/5 (na podstawie 11 ocen)

Tylko dobre pokoje nad morzem w nadmorskich kurortach.
Historia, Nad morzem