Łeba nad morzem oraz inne miejscowości

wczasy, wakacje, urlop

Pomorze Gdańskie

03 październik 2011r.

Nazwa wymieniona w tytule nawiązuje do dalekiej historycznej przeszłości i odnosi się do terytorium rządzonego we wczesnym średniowieczu przez książąt pomorskich, wywodzących się prawdopodobnie z kręgu miejscowych możnowładców. Terytorium to stanowiło w pewnych okresach jedność polityczną, rządzoną przez księcia panującego na grodzie gdańskim, ale bywało też pokawałkowane na dzielnice. Stojący na ich czele książęta podlegali suwerenowi rządzącemu dzielnicą gdańską, wyłamując się jednak w miarę sprzyjających okoliczności spod jego władzy. Od czasów Mieszka I podlegało Pomorze Gdańskie władcom polskim, lecz zależność ta słabła w niektórych okresach, a wreszcie ustała czasowo po 1227 r. W granicach historycznego Pomorza Gdańskiego, wchodzącego po 1466 r. w skład Prus Królewskich, znajduje się obecnie całe województwo gdańskie (6726 km2 powierzchni, około 910 tys. mieszkańców) i część bydgoskiego z miastami: Świecie. Nowe, Chojnice. Tuchola i Czersk oraz słupskiego z Człuchowem, Bytowem, Lęborkiem i Łebą. Przejściowo tylko należało do Pomorza Gdańskiego terytorium z miastami Słupsk, Miastko i Sławno oraz ziemie na południu, sięgające do Wyszogrodu (Fordon) i Nakla, a także drobne enklawy poza Wisłą i Nogatem, ze względu na to w opracowaniu nie uwzględnione. Pomorzanie byli jednym z ludów słowiańskich, bliskim i tworzącym jedność etniczną i językową z sąsiadami z południa. Z panującymi tam Piastami łączyły ponoć władców pomorskich więzy pokrewieństwa, podobnie zresztą jak i wielmożów, a także rycerzy z jednej i drugiej strony granicy plemiennej. Z Polski przyszła na ziemię gdańską chrystianizacja, zapewne w czasach Mieszka I, który około 970 r. zajął Pomorze Wschodnie i w dokumencie z 992 r., zwanym Dagome iudex określił zasięg swego państwa od strony północnej zwrotem longum mare, oznaczającym przebieg granicy wzdłuż morza. W 997 r. biskup Wojciech przybył z woli Chrobrego do Gdańska - miasta położonego na skraju rozległego państwa księcia (Bolesława) i dotykającego brzegu morza. Sprawa władców Pomorza Gdańskiego do końca XII w. spowita jest mgłą, w której przebłyskują jedynie w niepewnych wzmiankach pisanych niektóre postacie i wydarzenia. Również nieznane są siedziby książąt do 2 połowy X w., a więc do czasu, kiedy na polecenie Mieszka I zbudowany został gród gdański, odtąd naczelny na Pomorzu Wschodnim. Domyślna jest jedynie siedziba jakiegoś władcy na Oksywiu, a przede wszystkim w Chmielnie, rzekomej kolebce dynastii książęcej, panującej na grodzie gdańskim od końca XII w. do 1294 r. Pierwszym władcą w tej dynastii miał być, legendarny raczej, Subisław I, któremu przypisuje się doprowadzenie do końca chrystianizacji Pomorza Gdańskiego. Zmart przed 1188 r., w którym występuje już książę Sambor I, fundator klasztoru oliwskiego (patrz ..Oliwa'1), erygowanego dwa lata wcześniej. Równocześnie z nim panuje w Świeciu władca południowej dzielnicy książę Grzymisław, znany z jedynego dokumentu, wystawionego joannitom w 1198 r., dzierżący swoje księstwo z dziadów i pradziadów. Sambora I nazywa Kadłubek marchionem gdańskim, czyli namiestnikiem o szerokim zasięgu władzy. Tytułował się on princepsem, czyli księciem niższej rangi. Później wszedł w użycie tytuł dux. W 1207 r. objął rządy po nim brat Mściwoj I, od 1210 r. lennik Danii, założyciel w latach 1212-14 klasztoru Norbertanek w Żukowie. Następcą jego był od 1217 r. najwybitniejszy z władców gdańskich, książę Świętopełk II, o ogromnych zasługach na polu politycznym, militarnym, administracyjnym i kulturalnym. W dziejach Polski jest postacią negatywną, gdyż śmierć Leszka Białego, którą jemu przypisują, spowodowała upadek senioratu i rozpad państwa polskiego na dzielnice. Również i jego dzielnica uzyskała z chwilą zabójstwa seniora w 1227 r. całkowitą samodzielność. Świętopełk był pierwszym księciem polskim, który przejrzał na wylot zaborcze zamiary Krzyżaków i toczył z nimi zażarte boje od 1242 do 1253 r. Uległ im w końcu, do czego przyczynili się wielce inni książęta polscy, a także rodzeni bracia Sambor II z Tczewa i Racibor z Białogardy, wspomagający Zakon. Syt chwały i zwycięstw, ale również klęsk i niepowodzeń zmarł w 1266 r. Nazywany bywa "Wielkim". Ostatnim z rodu był książę Mściwuj II, najpierw pan na Świeciu, a po krótkim panowaniu w Gdańsku młodszego brata Warcisława, z którym toczył wojnę, ostatecznie przejął władztwo nad całym Pomorzem Gdańskim. Jego niefortunna początkowo, probran-denburska polityka przerodziła się ostatecznie w sojusznicze związki z Bolesławem Pobożnym z Wielkopolski, a następnie z Przemysławem II, któremu 15 lutego 1282 r. układem w Kępnie zapisał Pomorze Gdańskie, co zapoczątkowało doniosłe dzieło łączenia dzielnic książęcych. Po śmierci Mściwuja w dniu 25 grudnia 1294 r. Przemysław II objął bezzwłocznie dzielnicę pomorską i połączył z Wielkopolską. W 1296 r. zginął z rąk skrytobójczych, prawdopodobnie za sprawą margrabiów brandenburskich, widzących w nimniebezpiecznego przeciwnika, zdolnego sparaliżować ich plany zaborcze. Po śmierci Przemysława II doszło na Pomorzu Gdańskim do dramatycznych przemian i ostatecznie w latach 1308-9 Pomorze Gdańskie opanowane zostało przez Krzyżaków. Próby odzyskania go na mocy wyroków sądowych nie przyniosły żadnych rezultatów. Nie zajął go też Jagiełło po zwycięstwie grunwaldzkim i dopiero po pokoju toruńskim w 1466 r. przyłączone zostało ponownie do Polski. Za czasów krzyżackich nastąpił podział Pomorza Gdańskiego na 5 komturii z siedzibami konwentów w Gdańsku, Gniewie, Świeciu, Człuchowie i Tucholi. Po pokoju toruńskim utworzono z dawnego księstwa województwo pomorskie, wchodzące wraz z województwami malborskim i chełmińskim w skład Prus Królewskich. W 2 poł. XVI w. zajmowało ono obszar o pow. 12 907 km2 i liczyło ponad 92 tys. mieszkańców. Dzieliło się na 8 powiatów: człuchowski, gdański, mirachowski, nowski, pucki, świecki, tczewski i tucholski. Działały w nich sądy, urzędy skarbowe, zwoływane byty sejmiki. Na czele stali starostowie z szerokimi uprawnieniami. Ziemia lęborska i bytowska oddane zostały jako lenno książętom zachodniopomorskim. Prusy Królewskie ze swoim dostępem do morza, gęstym zaludnieniem, żyznymi Żuławami i rozwiniętą gospodarką stanowiły perłę w koronie Rzeczypospolitej, ale były najbardziej zagrożonym terytorium, napastowanym przez Krzyżaków, Szwedów i w końcu wydartym Polsce przez Prusy. Specyficznym problemem, trudnym politycznie, był potężny Gdańsk, rozwijający się znakomicie pod względem gospodarczym i jako ośrodek kulturalny, ale prowadzący egoistyczną politykę w dziedzinie handlu morskiego, bez oglądania się na interesy Rzeczypospolitej. Również stosunek magnatów i szlachty pomorskiej do spraw i potrzeb kraju pozostawiał wiele do życzenia, aż do czasu unifikacji praw i obowiązków na mocy unii lubelskiej w 1569 r. W 1772 i 1793 r. Prusy Hohenzollernowskie, godny następca Zakonu Krzyżackiego w dziedzinie agresji, gwałtu i zaborczości zagarnęły ziemie pomorskie. Dotychczasowe województwo pomorskie weszło w skład tzw. Prus Zachodnich. O stosunku zaborcy do ludności polskiej na terenie Pomorza Gdańskiego opowiedzą niektóre hasła. Ogólnie biorąc, był to nieustający ciąg ucisku, wywłaszczeń, gwałtów, systematycznie organizowanych działań mających na celu wynarodowienie i zubożenie polskich mieszkańców miast i wsi. Wszystkie antypolskie poczynania, łącznie z nieludzkimi rugami pruskimi, zakazami budowy domów na własnej roli, katowaniem polskich dzieci w szkołach, dokonywane były w majestacie prawa, na mocy uchwał sejmów pruskich i parlamentu berlińskiego, podejmowanych wbrew bezsilnym protestom grupy posłów polskich i nielicznych ugrupowań politycznych niemieckich. W roku 1920 tyl ko część Pomorza Gdańskiego została odzyskana przez odrodzone państwo polskie. Wiele tysięcy Polaków z powiatów lęborskiego, człuchowskiego, a przede wszystkim bytowskiego pozostała dzięki knowaniom niemiecko-angielskim poza granicami Ojczyzny. Godzina sprawiedliwości dziejowej wybiła dopiero po rozgromieniu śmiertelnego wroga w czasie drugiej wojny światowej. Całe Pomorze Gdańskie, a także dziedziny książąt zachodniopomorskich powróciły pod panowanie ich prawego właściciela. Niebywały ich rozwój w okresie powojennym na każdym odcinku życia, nieznany w okresie przynależności do Niemiec dowodzi naturalnego związku tych ziem z państwem polskim, dla którego jest to pierwszoplanowy teren ekspansji gospodarczej, baza rozwoju jego potęgi morskiej. Piękna ziemia gdańska jest również terenem nasilającej się z roku na rok ekspansji turystycznej i wypoczynkowo-rekreacyj-nej. Jej malowniczy krajobraz, walory zdrowotne morza i plaży, niewystowione piękno jeziorno-leśnej krainy kaszubskiej pozwalają zaliczyć te tereny do najatrakcyjniejszych w kraju. Na obszarze Pomorza Gdańskiego wyodrębniają się trzy krainy geograficzne - pobrzeże, pojezierze i dolina Wisły, roszerzająca się w rejonie nadmorskim w nizinę deltową, nazywaną Żuławami. Rzeźba powierzchni jest głównie dziełem lodowca skandynawskiego, który przydźwigal z sobą olbrzymie ilości gruzu skalnego i złożył go na starszym podłożu geologicznym. Materiałem przyniesionym przezeń są gliny, piaski, żwiry i liczne głazy narzutowe. Z okresu polodowcowego pochodzą namuły, piaski i drobne żwiry rzeczne oraz pokłady torfowe na terenach, na których rozlewały się niegdyś jeziora. Najciekawszą dla turystów z głębi Polski krainą jest pobrzeże, a właściwie jego strefa nadmorska z plażami, mierzejami - Helską, Łebską i Wiślaną oraz wydmami, a także florą i fauną. Z pobrzeżem sąsiaduje Zatoka Pucka - raj dla żeglarzy, a nadto w jego obrębie rozlewają się jeziora przybrzeżne, w tym ogromne jezioro Łebsko, będące ośrodkiem Słowińskiego Parku Narodowego. Do wód morskich dochodzi miejscami falista wysoczyzną, rozczłonkowana szerokimi dolinami po dawnych rzekach epoki lodowcowej na tzw. kępy. Wysokie i strome brzegi nadmorskich kęp Redłowskiej. Oksywskiej. Puckiej i Swarzewskiej, powstałe na skutek abrazji. czyli niszczącej działalności fal morskich, to wymieniany w hastach klif, czyli faleza. Największe obszary Pomorza Gdańskiego zajmują pojezierza, odznaczające się bogatą rzeźbą terenu. Tło krajobrazu pojeziernego tworzą rozległe przestrzenie falistej moreny dennej, powstałej z osadów na dnie lodowca. Ponad nie wyrastają wzgórza różnej wielkości i wysokości, oblewane często wodami jezior, ciągnących się kilometrami w obniżeniach i urozmaicających wybitnie krajobraz, podobnie jak i obfite lasy, porastające zbocza i wierzchołki wzniesień. Otaczają one także znaczne partie brzegów jezior, przydając im malowniczości. Owe kompleksy wzniesień wydźwigniętych ponad otoczenie, a utworzonych z materiałów zgromadzonych przy krawędzi lodowców nazywane są morenami czołowymi. Najbardziej okazały zespół tych wyniosłości to Wzgórza Szymbarskie z najwyższym szczytem Wieżycą (328,6 m n.p.m.), leżące w centrum Pojezierza Kaszubskiego. W położonym dalej na zachód Pojezierzu Bytowskim wyróżnia się wysokością masyw Góry Siemierzyckiej pod Bytowem (256,4 m n.p.m.). Mniej urozmaicone i obfite w jeziora jest Pojezierze Starogardzkie, niemniej słynie z malowniczości, bogactwa lasów i uroczych zakątków krajobrazowych. Istotnym elementem omawianej krainy są liczne, wielkie i małe jeziora, niektóre długie i wąskie, niekiedy kapryśnie powyginane, często o wysokich i stromych brzegach, o głębokości dochodzącej do 60 m. Ogromnego uroku dodają krainie pojeziernej liczne rzeki, meandrujące po dnach dolin, przewijające się wśród wzniesień i tworzące malownicze przełomy (patrz ,, R a d u n i a ''). Giną one często w głębinach leśnych, a bywa, że wiążą swoim korytem zespoły sąsiednich jezior, tworząc urozmaicone szlaki kajakowe. W południowym pasie pojezierzy występuje sandrowa Równina Tucholska z wyspami morenowymi, podchodzącymi z wcześniejszych faz postojowych lodowca i wielkimi jeziorami - Charzykowskim i Wdzydze. Jest to teren Borów Tucholskich. W tym pasie znajduje się malownicza dolina Brdy oraz Równina Świecka -wielka płaszczyzna moreny dennej o urodzajnej glebie, przecięta biegiem rzeki Wdy. Wysoczyzną Równiny Świeckiej i Pojezierza Starogardzkiego dochodzi wysokim i stromym brzegiem do doliny Wisły. Poniżej Białej Góry, gdzie wznosił się świętopełkowy gród Zantyr zaczyna się delta Wisły, która w czasach przedkrzyżackich należała w całości do książąt gdańskich. Na skutek matactw krzyżackich i nacisku militarnego większa jej część, leżąca na wschód od Wisły oderwana została od Pomorza Gdańskiego. Pozostała przy księstwie część to dzisiejsze Żuławy Gdańskie. Jakkolwiek jest to kraina monotonna krajobrazowo zasługuje na uwagę turysty ze względu na urządzenia melioracyjne oraz ciekawe zabytki.

ocena 4,3/5 (na podstawie 11 ocen)

Pomorze Gdańskie, Nad morzem, przyroda, Gdańsk, pomorze, jeziora