Łeba nad morzem oraz inne miejscowości

wczasy, wakacje, urlop

Świecino

03 wrzesień 2011r.

W lutym 1454 r. wybuchło na Pomorzu Wschodnim powstanie skontederowanych w 1440 r. stanów - szlachty i miast, czyli Związku Pruskiego. Celem powstania było obalenie władztwa krzyżackiego i przywrócenie panowania Polski nad Bałtykiem. Na prośbę związkowców król Kazimierz Jagiellończyk wydał 9 III 1454 r. akt inkorporacji (przyłączenia) ziem pomorskich do Macierzy. Rozpoczęła się wojna trzynastoletnia. Polska walczyła o zagrabione jej podstępem i siłą w 1308/1309 r. terytoria nadmorskie. Dla zhańbionych morzem zbrodni (morderstw, sprzeniewierzeń, krzywoprzysięstw, rabunków a nawet niszczeń polskich kościołów) rycerzy Zakonu Niemieckiego NM Panny, nazywanych potocznie Krzyżakami była to walka o dalsze istnienie. Zmienne były losy tej okrutnej i wyniszczającej wojny. Popoczątkowych sukcesach strony polskiej doszto 18 IX 1454 r. do druzgocącej klęski wojsk Kazimierza Jagiellończyka pod Chojnicami. Dopiero zdobycie 16 X 1461 r. Świecia i operacje wojenne Piotra Dunina nad Zalewem Wiślanym oraz victoria sit polsko-gdańskich na ziemi puckiej pod Świecinem zapoczątkowały przewagę militarną wojsk królewskich i związkowych. Dowódcą wojsk polskich i gdańskich w ważnej dla całej kampanii wojennej bitwie pod Świecinem był Piotr Dunin z Prawkowic w ziemi sieradzkiej, burgrabia krakowski i od 1460 r. marszałek nadworny. Pod wieś Świecino przybył on wraz z wojskiem w dniu 16 IX 1462 r. i rozbił obóz w sąsiedztwie jeziora Rogoźnica, być może na wzgórzu 82,2. Obóz otoczono taborem z wozów spiętych łańcuchami oraz fosą. W odległości kilkuset metrów zbudowali podobny (ale otoczony dodatkowo ostrokołem) obóz Krzyżacy. Ich siły składały się z około 1000 jezdnych, 1*700 piechurów oraz z 15 dział. Dowódcą był wyróżniający się w tej wojnie Fric Rawe-neck oraz Kaspar Nostyc jako zastępca. Dunin miał pod swoją komendą 1012 konnych, w tym oddział ciężkiej jazdy (112 kopijni-ków) i około 1000 pieszych. Bitwa rozegrała się na polach między obozami, na północ od jez. Rogoźnica. Raweneck zamierzał otoczyć obóz polski ze wszystkich stron i koncentrycznym uderzeniem rozgromić przeciwnika. Uprzedzając realizację tego planu, wprowadził Dunin swoją jazdę przed obóz i zorganizował osłonę jej lewego skrzydła przy pomocy piechoty uzbrojonej w kusze. To współdziałanie było nowością w ówczesnych działaniach wojennych. Do ataku ruszył jako pierwszy oddział ciężkiej jazdy polskiej pod dowodztwem dzielnego rotmistrza Pawła Jasieńskiego. Pierwsze, trwające około trzy godziny zmagania nie przyniosły rozstrzygnięcia. W drugiej fazie bitwy polska jazda zaczęła, być może celowo, ustępować na wysokość przyczajonych oddziałów piechoty, która zasypała Krzyżaków strzałami z kusz tak skutecznie, że pierzchnęli w popłochu. Raweneck zdołał zebrać uciekające oddziały i wzmocniwszy je odwodami ruszył po raz trzeci do natarcia. W spotkaniu, jakie nastąpiło, hufce krzyżackie zostały rozgromione doszczętnie. Raweneck poległ, a Nostyc z niedobitkami umknął z pola walki. Szkielety znajdywane są do dziś na tym terenie. Po zniszczeniu jazdy uderzono na obóz krzyżacki, broniony przez piechotę i artylerię. Zacięty opór złamany został po legendarnej szarży jazdy polskiej przez palisadę, połączonej z równoczesnym atakiem piechoty. Krzyżacy utracili w bitwie pod Świecinem około 1000 zabitych, w tym wodza i dwu rotmistrzów. Cały ich tabor składający się z 200 załadowanych sprzętem bojowym wozów i wszystkie działa stały się łupem zwycięzców. Straty polskiej strony wynosiły 100 zabitych i 150 ciężko rannych. Zginął jeden z dowódców gdańskich -rajca Maciej Hagen, a Piotr Dunin został dwukrotnie ranny. Do powyższych strat krzyżackich dodać trzeba potopionych w jeziorze i bagnach. W pamięci okolicznej ludności żyje do dziś pamięć wydarzeń z 1462 r. Wskazuje się m.in. na leżące opodal wsi, porośnięte zagajnikiem wzniesienie jako mogiłę poległych żołnierzy zakonnych. Nosi ona nazwę Krzyżaki. Zwycięstwo świecińskie wzmocniło polską stronę prestiżowi*, a militarnie stanowiło przełom w wojnie trzynastoletniej; było początkiem poważnych niepowodzeń wojennych Zakonu. Ciosem dla Krzyżaków była strata wybitnego dowódcy, jakim był Raweneck. We wrześniu 1962 r. obok wsi ustawiono (dzięki staraniom miejscowego działacza Kazimierza Książka) pomnik z okazji przypadającej pięćsetnej rocznicy zwycięstwa.

ocena 4,3/5 (na podstawie 11 ocen)

wczasy, Świecino, miejscowość, historia